Zobaczywszy tę mapkę zakochałam się w niej, ale dobrałam do niej papiery, które niestety nie są z mojej bajki. Tak to czasem bywa, kiedy pragnie się złapać byka za dwa rogi i połączyć wyzwania. ALE......chciałam zmierzyć się z papierami Color Hills i nie jestem w pełni zadowolona z efektu. Zdecydowałam się jednak pokazać to, co mi wyszło, a mapkę zrobię jeszcze raz po swojemu.
Ja tu nie widzę nic do poprawy... całość jest super i właśnie w kolorach jest urok, bo fajnie je dobrałaś :)
OdpowiedzUsuńjak dla mnie wygląda super :)
OdpowiedzUsuńhmm... wydaje się, że nie ma co poprawiać, Bardzo fajnie :)
OdpowiedzUsuńświetny ten LO's, mega pozytywny!
OdpowiedzUsuń