Dla mnie wakacje już się skończyły, ale pomimo spędzenia ich w mieście wypoczęłam maksymalnie. Codziennym porannym joggingiem i wycieczkami rowerowymi z mężem naładowałam sie pozytywnie na kolejny rok.
Dużo czasu spędziliśmy w naszym ulubionym miejscu w tym roku we Wrocławiu, czyli na Pergoli koło Hali Stulecia. Miejsce urokliwe od dawna dzięki atmosferze piknikowej stało się świetnym miejscem do poleżenia na kocu. I powiem szczerze, że nawet bliskość ludzi nie przeszkadza, bo jest cichutko i kulturalnie, a dzieci pluskają się w malutkiej fontannie z dala od reszty.
I właśnie w czasie jednej z wycieczek znalazłam opadające noski z lipy i od razu zobaczyłam ważkę .
Mgiełki 13arts bardzo mi pomogły w tworzeniu mojego maleństwa.
ZGŁASZAM NA WYZWANIE
http://scrapujace-polki.ning.com/photo/atc-sierpie-2013-9?context=user
Gratuluje pomysłowości. Piekny zestaw kolorów.
OdpowiedzUsuńCudowny! Już na miniaturce mnie zachwyciła ta lipo-ważka!
OdpowiedzUsuńGenialne!!
OdpowiedzUsuńFantastyczne!
OdpowiedzUsuńDoskonały pomysł:)
OdpowiedzUsuńBardzo pomysłowa.:)
OdpowiedzUsuńjaki super pomysł!!! prześliczna jest! pięknie tworzysz, dodaje do obserwowanych żeby być na bieżąco! :)
OdpowiedzUsuńPadłam z wrażenia :D
OdpowiedzUsuńgenialny pomysł
OdpowiedzUsuńważka jak żywa!
OdpowiedzUsuńuwielbiam takie nieoczyiste, kraetynw rozwiązania.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam!
ps.ekstra mediujesz, podziwiam