W tym roku jako jedna z wielu zachwyciłam się pięknymi kwiatowymi wiankami by Encza i postanowiłam sobie takowy uczynić.
Większość kwiatów jest ręcznie robiona przeze mnie, ale dodałam też kupne hortensje, a trochę mchu uwieńczyło dzieło.
Zobaczywszy w sklepie przepiękne różowe tulipany, zapałałam do nich nieodpartą miłością i uczyniłam kolejny wianek cieszący moje oko.
Zastanawiam się tylko czy ma wisieć czy leżeć?
Zgłaszam na wyzwanie
http://bialekruczki.blogspot.com/2016/03/wyzwanie-nr-2.html










